PDA

Zobacz pełną wersję : Kodak tmax 3200(?)



Czaroz
12.05.10, 11:59
Mam pytanie co do tego filmu, widzialem sample z niego, ale niektore byly mocniej kontrastowe od drugich, na jednych ziarno bylo na pol monitora a na drugich drobniuttkie(co do tego to wiem ze to od wywolywacza zalezy).

Jeszcze nie dawno bylem pewny ze ten film, ale...

1)Gdybym kupil 1600, to bym nie musial nic obliczac i myslec, tylko slepo w swiatlomierz patrzec.
2)Chcialem cos skrajnie jasnego, nie wiem czy mi nie wystarczy 1600, 20zeta za film to trochu jest.
3)Wasze opinie i odczucia zwiazane z tym filmem, czy moze polcecacie cos innego

Prosilbym o szybka odpowiedz.
Czarek

Syd Barrett
12.05.10, 14:03
co do tego, że mógłby być za mocny to się nie przejmuj - możesz go sobie spokojnie wywołać na 1600. (ja bym bardziej preferował np 6400 :D). Pamiętam kupiłem kilka przeterminowanych po 7zł/szt. Nie mogę odnaleźć sklepu, jak znajdę - zapodam.

suchar
12.05.10, 14:23
Jeśli się dobrze wywoła, to i HP5+ można pociągnąć nawet do 6400. Sam tak robiłem, aczkolwiek widocznie podnosi się wtedy ziarnistość i kontrast zdjęcia. Do 1600 powinno być jednak jeszcze dobrze, ale, tak jak mówię, wszystko zależy od umiejętnego wywołania.

PS. Jest jeszcze Delta 3200. Kiedyś przestrzeliłem jedną na średnim formacie naświetlając na 3200 i nie byłem zbyt zadowolony (wołana była w labie i chyba tam też to trochę popsuli), ale jej faktyczna czułość to ponoć w okolicach 1250. Być może naświetlana na 1600 byłaby zatem niezła.

Czaroz
12.05.10, 15:39
slyszalem ze najlepiej wywolywac tego kodaka 3200 na 400... w kazdym badz razie nie na dedykowanym 3200 bo masakra wychodiz... PODOBNO

gibberpl
12.05.10, 16:19
Ciagnalem Trixa 400 na 3200 z dobrymi rezultatami.

http://img194.imageshack.us/img194/3994/364a.jpg

Wywoływałem napewno w ID-11 1:1 wg. tabeli dostępnej na stronie Kodaka dla Trix'a 400.

HrabiaMiod
12.05.10, 17:19
Ostatnio czytałem, że pod względem ziarnistości o ogólnie, jakości obrazu, podobnie będzie z hp5+ naswietlonym na 3200, podobnie z neopanem 1600 ciagnietym na 3200 i z tym trixem. Wszystko kwestia optymalnego wołania. Poczytaj na forum korexu, tam jest morze informacji.

A że światłomierz masz do 1600? Po prostu ustawiasz 1600 i niedoświetlasz o działkę : )


pozdrawiam

grizz
12.05.10, 17:55
A że światłomierz masz do 1600? Po prostu ustawiasz 1600 i niedoświetlasz o działkę : )



Ale trzeba o tym pamiętać, a i z priorytetu przesłony sie nie skorzysta :( Przynajmniej w om-2 która nie ma możliwości ustawienia -ev przy iso 1600

czmielek
12.05.10, 18:16
co do tego, że mógłby być za mocny to się nie przejmuj - możesz go sobie spokojnie wywołać na 1600. (ja bym bardziej preferował np 6400 :D). Pamiętam kupiłem kilka przeterminowanych po 7zł/szt. Nie mogę odnaleźć sklepu, jak znajdę - zapodam.

To tanio jak barszcz. Sam bym kupił kilka sztuk po takiej cenie.

Czaroz
12.05.10, 21:01
No ale dalej mi nie odpowiedzieliscie na pytanie, 3200 czy 1600? Poza tym moze byc tak ze zapomne nie doswietlic i na slepo swiatlomierzowi zaufam, wtedy lipa, takiego filmu bym uzywal w teatrze (na probach) i na koncertach (przewaznie)...

czmielek
12.05.10, 21:54
Idź tam gdzie będziesz focic bez filmu. Weź aparat z bateriami i sprawdź czy jest wystarczajaco światła na ISO 1600 według wskazań światłomierz wbudowanego w korpus i będziesz miał odpowiedź.

Syd Barrett
12.05.10, 22:33
No ale dalej mi nie odpowiedzieliscie na pytanie, 3200 czy 1600? Poza tym moze byc tak ze zapomne nie doswietlic i na slepo swiatlomierzowi zaufam, wtedy lipa, takiego filmu bym uzywal w teatrze (na probach) i na koncertach (przewaznie)...

ojej robiłem kiedyś w teatrze na 3200. dla mnie to za dużo. 200-400, 800 max.

technik219
13.05.10, 17:55
Na teatr i koncert wystarczy 400-800 w zupełności (jeśli masz dosyć jasny obiektyw). I tak będziesz miał problemy z wyciągnięciem cieni (duże ISO w tym nie pomoże), bo oświetlenie sceniczne jest bardzo kontrastowe. Myślę, że najlepiej pilnować świateł, a cienie pozostawić same sobie. Jak będziesz forsował np. 400 do 800 to jeszcze podniesiesz kontrast. Dlatego sądzę, że bardzo rozsądne by było użyć np. P3200 i wołać je na 800, najwyżej 1000 ASA, co stworzy możliwość uratowania cieni. Na DigitalTruth są czasy dla takich kombinacji.

Czaroz
13.05.10, 19:10
Na teatr i koncert wystarczy 400-800 w zupełności (jeśli masz dosyć jasny obiektyw). I tak będziesz miał problemy z wyciągnięciem cieni (duże ISO w tym nie pomoże), bo oświetlenie sceniczne jest bardzo kontrastowe. Myślę, że najlepiej pilnować świateł, a cienie pozostawić same sobie. Jak będziesz forsował np. 400 do 800 to jeszcze podniesiesz kontrast. Dlatego sądzę, że bardzo rozsądne by było użyć np. P3200 i wołać je na 800, najwyżej 1000 ASA, co stworzy możliwość uratowania cieni. Na DigitalTruth są czasy dla takich kombinacji.


ojej robiłem kiedyś w teatrze na 3200. dla mnie to za dużo. 200-400, 800 max.


Dzieki za rady, mi jednak ogolnie chodzi o to zeby sie pobawic w ciemnych miejscach, street nocny/ jakies puby/ konccerty-nie koniecznie scena, a sama widownia.

technik219
13.05.10, 19:23
No to dawaj na 3200 i nie przejmuj się. P3200 można podobno ciągnąć do 25000 ASA i to jest dopiero hardcor:cool:. Oglądałem kiedyś takie zdjęcia z nocnego Londynu - ziarno jak groch, niesamowite światła, czasami rozmycia (poruszenia), ale efekt nie z tej ziemi.